Jak rozpoznać krótkowzroczność u dziecka?
Krótkowzroczność staje się coraz bardziej powszechna u dzieci. Oprócz powodowania dyskomfortu w życiu codziennym, może również prowadzić do powikłań wzrokowych w wieku dorosłym, jeśli postępuje zbyt szybko. Dlatego tak ważne jest jak najwcześniejsze wykrycie krótkowzroczności, aby dziecko mogło skorzystać z odpowiednich rozwiązań, które nie tylko prawidłowo ją skorygują, ale przede wszystkim spowolnią jej postęp. Czy Twoje dziecko cierpi na krótkowzroczność dziecięcą?.
Dzieci mogą nie zdawać sobie sprawy z problemów ze wzrokiem z powodu braku odniesienia. Jednak uważnie obserwując zachowanie dziecka, można wykryć pewne znaki ostrzegawcze:
Na co warto zwrócić uwagę? Oto objawy, które mogą wskazywać na krótkowzroczność:
Dziecko mruży oczy, gdy patrzy na odległe przedmioty.
Podchodzi bardzo blisko telewizora lub trzyma książkę blisko twarzy.
Ma trudności z czytaniem z tablicy w szkole.
Skarży się na bóle głowy lub zmęczenie oczu.
Unika aktywności wymagających patrzenia w dal, np. gry zespołowe na boisku.
Często trze oczy lub wydaje się, że „nie widzi dobrze”
Nasza rada: Jeśli odpowiedź na więcej niż dwa z tych pytań brzmi «tak», zwłaszcza jeśli zauważyłeś, że często mruży oczy, aby zobaczyć obiekty w oddali lub ma tendencję do zbliżania się do obiektów, aby się im przyjrzeć, powinieneś skontaktować się z okulistą w celu przeprowadzenia dokładnego badania wzroku.
Małe oczy – wielki strach. Czyli jak mały Miś bał się zbadać oczy.
Stworzyłyśmy książeczkę dla najmłodszych pacjentów i ich rodziców! „Małe oczy – wielki strach. Czyli jak mały Miś bał się zbadać oczy.”
To wyjątkowa, pełna czułości i zrozumienia opowieść, która pomaga oswoić lęk dziecka przed wizytą u okulisty, szczególnie tą związaną z zakrapianiem oczu (cykloplegią).
Książeczka została stworzona przez ortoptystki: Joannę Zdybel oraz Karolinę Gruda-Murgrabia, które na co dzień pracują z dziećmi i doskonale wiedzą, jak ważne jest budowanie poczucia bezpieczeństwa i zaufania podczas badania wzroku. Dzięki ich praktycznej wiedzy i wrażliwości powstała pomoc, która realnie wspiera rodziców i małych pacjentów.
W opowieści towarzyszymy małemu Misiowi, który, tak jak wiele dzieci, po prostu się boi. Jednak krok po kroku, z pomocą mamy i specjalisty, odkrywa, że wizyta u okulisty może być całkiem przyjemną przygodą.
Dzięki prostej historii, przyjaznym ilustracjom i jasnym wyjaśnieniom dzieci oraz rodzice dowiadują się:
po co bada się oczy dziecka u okulisty, nawet jeśli wydaje się, że dziecko dobrze widzi,
co dzieje się podczas podania kropelek i dlaczego są takie ważne,
jak przygotować się do wizyty i co ze sobą zabrać,
oraz że warto rozmawiać z dzieckiem przed wizytą, aby go psychicznie przygotować.
To mała historia idealna do przeczytania przed wizytą, aby oswoić emocje i pokazać dziecku, że badanie oczu to ważna sprawa i wcale nie taka straszna 😊 A co więcej, książeczka pełni także rolę kolorowanki! Wystarczy ją wydrukować i maluch może samodzielnie pokolorować ilustracje, dzięki temu jeszcze lepiej zaprzyjaźni się z tematem. 😊


orto.mama | Joanna Zdybel